środa, 21 października 2015

Kula szpiegula i więcej chwostów :)


Takie cuda tylko z koralików, czyli moja wersja kuli szpieguli projektu Trinket Studio bez zastosowania taśmy cyrkoniowej i ze śladowymi ilościami toho treasure.


oczywiście z chwostem:)



Tym razem postawiłam na wklejanie sznurków, dzięki prostej formie końcówki mam wrażenie że chwościk nabrał elegancji.




Kula na dłoni, żeby zobrazować Wam lepiej rozmiar:


Nie wiem czy tylko mnie , ale ten wisior kojarzy mi się ze świętami. Może to ten wzór z gwiazdką, myślę że będzie mój tegoroczny pomysł na prezenty.


i jeszcze wyzwanie:


Byle do wiosny:)
M.M.

poniedziałek, 19 października 2015

Chwościmy

Chwosty są wszędzie! Więc ja też mam już swoje :)



 U mnie w formie kolczyków z kuleczkami wyszywanymi igłą i toho 15o w kolorze Inside-Color Grey Magenta Lineo, obszywane są fioletowe perełki o średnicy 10 mm.

 Ten fiolet nie był przypadkowy,niektórzy mówią że to taka "dorosła" odmiana różowego:) a dla mnie to bardzo przyjemny kolor który można znaleźć w mojej szafie i pracach. 

Odwiedzimy więc Danutkę i jej kolo(ArT)ystki :) ;)



A wszystko zaczęło się od śliweczki:




 Dziś króciutko,
 idę się grzać ciepłą herbatą z imbirem co i Wam polecam:)
M.M.

czwartek, 1 października 2015

Królowa Agata

Witajcie:)

Zauważyłam że jesień jak najbardziej służy powstawaniu prac w zaciszu ciepłego domu, gdzie chyba już wszyscy zaczynają spędzać więcej czasu. Tegoroczny plan jednak obejmuje wycieczkę w Pieniny z aparatem, ale czekam jeszcze na złote liście.

a puki co, moje wczesnojesienne prace (choć bez eksplozji kolorów) zaczynam tak:


Koralikowałam sobie oprawę do pięknego kamienia, po skończeniu pracy stwierdziłam: Hej! wygląda jak w koronie :):):) stąd wzięła się moja królowa Agata:) 




Jestem zafascynowana kamieniami , a ten Agat tak przypadł mi do gustu że nie chciałam go wklejać  tylko oprawić do zawieszenia.
Rewers:


Czasem w trakcie noszenia wisior nam się obraca i widać "tyły" ,nie każdy lubi jak druga strona nie wygląda już tak dobrze jak front. W tym wypadku nie ma z tym problemu starałam się jak najdyskretniej zamaskować końcówki sznurków.


 królowa pod światło:


 Zaczynamy nowy miesiąc, nowe wyzwania i te blogowe i te z życia codziennego.
Pozdrawiam:):)
M.M.

poniedziałek, 28 września 2015

Klasyka

W wykorzystaniu sznura koralikowego ogranicza nas tylko wyobraźnia:)
Choć czasem od koncepcji do realizacji droga daleka bo na przykład koraliki nie układają się tak jak powinny i trzeba coś modyfikować. Taka też była droga do umiejscowienia dwudziurowych trójkącików na swoich miejscach.Tym bardziej dumna jestem że się udało i że nie skończył w projektach do sprucia.


Na szczęście jest to już drugi naszyjnik tego wzoru, wiec dzięki wprawie poszło dużo sprawniej niż za pierwszym razem. Link do złotej wersji znajdziecie tu.



 Było kilka podejść do zrobienia zdjęć żeby pokazać Wam i wzór sznura i trójkątów(chyba najbardziej widać na zbliżeniu), moim zdaniem na żywo wygląda najlepiej:D:D:D





Mogę jeszcze pochwalić się nowopowstałym logo,które widnieje na górze strony.  Staram się ciągle udoskonalać bloga, żeby oglądało się Wam przyjemniej:) Chętnie dodała bym go do zdjęć ale muszę jeszcze popracować nad moimi umiejętnościami graficznymi.

M.M.