niedziela, 23 kwietnia 2017

Brelok, znowu słonie :-)


Cześć,  
Zrobiłam mały powrót do sznura szydelkowo- koralikowego.Maly bo potrzebny był mi króciutki fragment do breloka,  ale za to jaki!  Kolorowy wzór do słonika który pierwotnie miał inne wykończenie ale nie wytrzymało ono próby czasu.Brelok dostał więc drugą szansę i ta wersja bardziej mi się podoba bo mogłam dodać coś od siebie i dumnie nosić handmade. 

Zapraszam do oglądania :





Myślę że slonik za każdy komentarz przyniesie Wam trochę szczęścia 
😉
M.M.

niedziela, 16 kwietnia 2017

Wiosenny decoupage - ptaszki

Wiosna,
A z wiosną wszystko odżywa, przyroda budzi się do życia,  więc i ja się obudziłam i zabrałam za rękodzieło. Trzy ptaszki przyfruneły na mój parapet :-)




Ptaszki są drewniane malowane na bardzo delikatny niemal niewidoczny róż,.przecierane i ozdobione koronkową wstążką.


Na zielonym tle równie urocze. 



Ptaszki ćwierkają że będzie coraz Cieplej!  Ja już nie mogę się doczekać chodzenia bez kurtki.
M.M. 

wtorek, 11 kwietnia 2017

Waterfall

Plotłam, plotłam i w końcu go wyplotłam :) 
długi lariat heringbone, cieniowany, rozplatający się, sprawiający wrażenie kaskady wody która im niżej spada, tym bardziej jest wzburzona.

Tak, to chyba najbardziej trafne porównanie, a mówiąc krótko to jestem zadowolona z efektu rozplatającego się heringbona.


Lubię dołożyć dagery na końcach splotu, dla mnie wyglądają ładniej, widać że są zakończone.



Zapięcie "na zaczepkę"








Mam nadzieję, że jeszcze o mnie nie zapomniałyście, częstotliwość dodawania nowych prac na razie się u mnie nie zwiększy, ale mam nadzieję że uda mi się to wynagrodzić ciekawymi pomysłami na koralikowa biżuterię:)
M.M.

poniedziałek, 13 marca 2017

CANDY wyniki


Cześć, 

Wczoraj skończył się termin rozdania, wiec aby nie trzymać Was za długo w niepewności szybciutko piszę posta:)


Chociaż może jeszcze troszkę..:)
.
.
.
.


 . 
 . 
.

.
.
.

.
.
.

No dobrze:D
chyba czas na konkrety,

Naszyjnik  wędruje do:  Lexie,s Art



Gratuluję i życzę aby dobrze się nosił i długo służył Nowej właścicielce:)


Dziękuję wszystkim, mam nadzieję że za rok będzie kolejne urodzinowe CANDY

M.M.

niedziela, 12 lutego 2017

Czy jest tu ktoś chętny na Candy?


Mam 3 lata !!! :D 
Mój blog właśnie obchodzi rocznicę i chcąc podzielić się tą radosną wiadomością serwuję swoją biżuterię .Więc jeśli chcesz zostać właścicielką tego wisiora to zapraszam na C A N D Y 



Zasady zabawy:

Konkurs odbędzie się na blogu i facebooku. Należy zostawić komentarz pod tym postem z chęcią wzięcia udziału. Zabrać baner z linkiem do mojej strony i udostępnić u siebie. 

Tak jak w zeszłym roku każdy kto dodatkowo zostanie moim obserwatorem dostanie 2 szanse wygranej,  dla takiej osoby wydrukuję dwa losy zwiększając w ten sposób szansę na wylosowanie. 

Dla użytkowników facebooka zasady są podobne: Trzeba polubić stronę, napisać komentarz pod postem, udostępnić post z rozdaniem u siebie na tablicy

Zabawa trwa do 12.03.2017. 
Wysyłka  tylko na terenie Polski.







Bonus:)
dla osoby która wygra w paczuszce poza wisiorem znajdzie się również mała niespodzianka :D

M.M.

niedziela, 29 stycznia 2017

slonik z historią



W podróży kupiłam śliczny ręcznie robiony jedwabny szal z silkafrica .Cały proces powstawania jedwabiu, oraz wyrobów można zobaczyć, ponieważ farma jest niedaleko,a w sklepie odbywa się produkcja. Wewnątrz i  na zewnątrz stoją krosna na których tamtejsze kobiety robią wszystkie te piękne rzeczy.  Znalazłam dla was taki filmik:


Do mojego szala postanowiłam zrobić sobie broszkę. Chciałam coś tematycznego, coś co będzie mi przypominać te wspaniałe chwile na czarnym ladzie.Wymyśliłam geometrycznego słonika:)









Szary jak to słonie, nie jednolity, wygląda trochę jak by przed chwilą wyszedł z rzeki:D


A teraz możecie ocenić czy się spisałam i czy pasuje do szala:)







tak wygląda to miejsce:





Ponieważ bardzo podobały wam się zdjęcia wrzucam jeszcze kilka słoników:)










M.M.

niedziela, 22 stycznia 2017

Koralikowe podróże - Południowa Afryka


Cześć Wszystkim,
Chciałam podzielić się z wami kilkoma zdjęciami z mojej podróży do RPA, kraju rękodzieła.

Oczywiście zdjęć jest o wiele więcej, ale myślę że zainteresuje was koralikowa część Afryki. Kto wie, może kogoś zainspiruję???



Zaczynamy od króla :


Jako że byłam tam w okresie świątecznym, baoba...eee...choinki nie mogło zabraknąć:)


Śnieg w Afryce? Czemu nie


Są i ozdoby świateczne


i nawet słoń czuje klimat


A tu mamy stroje do tańca, któraś chętna taki zrobić?




A to znamy:) przyznajcie że wzory są piękne


Czyżby sznur szydełkowo koralikowy??? Wcale nie, przypatrzcie się uważnie







Tak jak piszę to jest kraj rękodzieła, Ci ludzie z koralików potrafią zrobić wszystko i jeszcze więcej, nie wspominając że jest to tylko część wyrobów które widziałam i pewnie nie jedno mnie tam jeszcze zaskoczy




Po więcej zdjęć, safari zapraszam do odwiedzenia i polubienia strony organizatora tej niezwykłej podrózy: Venue Shuttle Services
M.M.