środa, 14 lutego 2018

Polowanie na lisa

 Oczywiście polowanie  odbyło się tylko z aparatem i w trakcie nie ucierpiało żadne żywe, ani koralikowe zwierzątko:-) 

I tak mamy lisa. Ten rudy jegomość to kilka technik koralikowania i trochę koralików toho, zwłaszcza na ogon który w końcu musiał być puszysty.


Lis zadebiutował w sieci już kilka dni temu, założyłam konto na instagramie. Gdzie puki co to ja czuję się jak w lesie i próbuję się odnaleźć. Mozna mnie znaleźć pod nazwą partofme_handmade.




Pokażę Wam jeszcze kolejny haft który zdobi moją garderobę, tym razem dopadłam granatową bluzę i wyhaftowałam dmuchawca.


Dziękuję za każdą wizytę, bardzo mi miło jak tu zaglądacie.
M.M.




piątek, 9 lutego 2018

Złota nić


Sutasz, sutasz, w końcu sznurki!
Dawwnoo nie było,
 więc cieszę się strasznie i zakochuję na nowo w tej technice.
Postawiłam na klasykę i fajne symetryczne kolczyki.


Bardzo podoba mi się akcent złotej nici która wije się dookoła czarnych koralików, a dodatkowo te spiralne bigle.





Pozdrawiam gorąco odwiedzających i zachęcam do śledzenia  bloga bo zbliża się kolejna rocznica i niespodzianki..... ale Ciiiii.... nie zdrdzę na razie nic więcej ;-)
M.M.


wtorek, 30 stycznia 2018

Mini kwiat lotosu

Trochę indii się wkradło na bloga, w kolorach wody i curry.  Myślę ze te kolory mają się dobrze razem☺

 Kwiat lotosu to bardzo wdzięczny wzór.lubię takie formy tak jak i mandalę ktorą napewno kiedyś się zainspiruję.





Zobaczyć Indie to podróż marzeń.Nie boję się marzyć, wiec może kiedyś... 
M.M.

czwartek, 18 stycznia 2018

Wiosna na koszuli

Było Lato na koszulce, to teraz wiosna na koszuli;-) a dokładniej magnolia.
Bardzo lubię te kwiaty, zawsze wyczekuję na wiosnę kiedy zakwitną, zwłaszcza różowych które bardzo długo się utrzymują. A teraz mam jedną na stałe.



Koszula jest z dodatkiem lycry więc bardziej widać zaciąganie nitek niż na bawełnie(choć zaciągałam nitki wyjątkowo delikatnie), ale myślę że mieści się w granicach estetyki ;-P



I tym sposobem powstało nowe życie starego ubrania ;-)
M.M.