niedziela, 12 lutego 2017

Czy jest tu ktoś chętny na Candy?


Mam 3 lata !!! :D 
Mój blog właśnie obchodzi rocznicę i chcąc podzielić się tą radosną wiadomością serwuję swoją biżuterię .Więc jeśli chcesz zostać właścicielką tego wisiora to zapraszam na C A N D Y 



Zasady zabawy:

Konkurs odbędzie się na blogu i facebooku. Należy zostawić komentarz pod tym postem z chęcią wzięcia udziału. Zabrać baner z linkiem do mojej strony i udostępnić u siebie. 

Tak jak w zeszłym roku każdy kto dodatkowo zostanie moim obserwatorem dostanie 2 szanse wygranej,  dla takiej osoby wydrukuję dwa losy zwiększając w ten sposób szansę na wylosowanie. 

Dla użytkowników facebooka zasady są podobne: Trzeba polubić stronę, napisać komentarz pod postem, udostępnić post z rozdaniem u siebie na tablicy

Zabawa trwa do 12.03.2017. 
Wysyłka  tylko na terenie Polski.







Bonus:)
dla osoby która wygra w paczuszce poza wisiorem znajdzie się również mała niespodzianka :D

M.M.

niedziela, 29 stycznia 2017

slonik z historią



W podróży kupiłam śliczny ręcznie robiony jedwabny szal z silkafrica .Cały proces powstawania jedwabiu, oraz wyrobów można zobaczyć, ponieważ farma jest niedaleko,a w sklepie odbywa się produkcja. Wewnątrz i  na zewnątrz stoją krosna na których tamtejsze kobiety robią wszystkie te piękne rzeczy.  Znalazłam dla was taki filmik:


Do mojego szala postanowiłam zrobić sobie broszkę. Chciałam coś tematycznego, coś co będzie mi przypominać te wspaniałe chwile na czarnym ladzie.Wymyśliłam geometrycznego słonika:)









Szary jak to słonie, nie jednolity, wygląda trochę jak by przed chwilą wyszedł z rzeki:D


A teraz możecie ocenić czy się spisałam i czy pasuje do szala:)







tak wygląda to miejsce:





Ponieważ bardzo podobały wam się zdjęcia wrzucam jeszcze kilka słoników:)










M.M.

niedziela, 22 stycznia 2017

Koralikowe podróże - Południowa Afryka


Cześć Wszystkim,
Chciałam podzielić się z wami kilkoma zdjęciami z mojej podróży do RPA, kraju rękodzieła.

Oczywiście zdjęć jest o wiele więcej, ale myślę że zainteresuje was koralikowa część Afryki. Kto wie, może kogoś zainspiruję???



Zaczynamy od króla :


Jako że byłam tam w okresie świątecznym, baoba...eee...choinki nie mogło zabraknąć:)


Śnieg w Afryce? Czemu nie


Są i ozdoby świateczne


i nawet słoń czuje klimat


A tu mamy stroje do tańca, któraś chętna taki zrobić?




A to znamy:) przyznajcie że wzory są piękne


Czyżby sznur szydełkowo koralikowy??? Wcale nie, przypatrzcie się uważnie







Tak jak piszę to jest kraj rękodzieła, Ci ludzie z koralików potrafią zrobić wszystko i jeszcze więcej, nie wspominając że jest to tylko część wyrobów które widziałam i pewnie nie jedno mnie tam jeszcze zaskoczy




Po więcej zdjęć, safari zapraszam do odwiedzenia i polubienia strony organizatora tej niezwykłej podrózy: Venue Shuttle Services
M.M.


wtorek, 3 stycznia 2017

Nowy rok ,nowe prace


Jak to mówią nowy rok, nowe możliwości i tak własnie jest, mam sporo planów i będę starać się jak najlepiej potrafię by wszystkie zrealizować.Tym czasem zaczynamy wyśmienicie pierwszy post 2017 z sutaszem i ważką :D 


Od kiedy zaczęłam przygodę z koralikami od razu spodobały mi się guziki z ważkami i choć już trochę czasu minęło wciąż się zachwycam:)



Jak tylko skończyłam wisior od razu wpadłam na pomysł skompletowania go z bransoletkami




Mam nadzieję że wy też z entuzjazmem podchodzicie do kolejnego roku wyzwań,o postanowienia nie pytam , każdy ma inne cele i marzenia, najważniejsze żeby iść do przodu:)

M.M.