piątek, 9 grudnia 2016

Złoty deszcz


A teraz propozycja troszkę subtelniejszych ozdób świąteczno noworocznych.
Złoto jest, ale w delikatnej formie  z białymi howolitami. 


Same łezki wyplecione z toho 15o galvanized rosegold , mają 2 cm długości z biglem 3,7 cm, czyli takie w sam raz, nie za duże a widoczne. Bardzo przyjemnie się nosi, równie przyjemnie robi:)
w głowie już mam milion wersji kolorystycznych.




Kolczyki zdecydowanie w moim stylu




Pozdrawiam wszystkie zapracowane rączki przed świętami!
damy radę :)
M.M.


5 komentarzy:

  1. Naprawdę fajny projekt, faktycznie wart wielu wersji kolorystycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie maleństwa! Czekam na inne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne, delikatne i kobiece:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dziwię się, że masz milion wersji kolorystycznych - bardzo wdzięczny wzór. A w tym zestawie kolorystycznym wygląda cudnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne kolczyki :) Też przepadam za takimi maleństwami ;)

    OdpowiedzUsuń